Urban jungle – zielone kompozycje w miejskich wnętrzach
W Polsce możemy cieszyć się tylko trzema miesiącami lata, dlatego zdarza nam się tęsknić za powiewem ciepła i egzotyki. Jeśli i Ty należysz do grona osób ciepłolubnych, które uwielbiają tropikalne pejzaże, wprowadź do wnętrz nieco świeżości i słońca poprzez kompozycje kwiatowe. Ostatnimi czasy ogromnym powodzeniem cieszą się imponujące palmy, monstery, bananowce czy guzmanie. Dlaczego i gdzie warto je wyeksponować? O tym w poniższym tekście!
Wnętrze w stylu tropical island
Projektanci podkreślają - rośliny egzotyczne doskonale prezentują się w obszernych wnętrzach o ciemnych ścianach. Tego typu stylizacja doskonale wpisuje się w gorący trend „tropical island”. Zdecydowane, odrobinę mroczne tony, dodają aranżacji przyjemnej tajemniczości, zaś okazałe, żywe rośliny przepięknie odbijają się na ich tle. Jeśli dołożymy do tego pluszowe materiały oraz marmurowe i złociste wykończenia, całość będzie przywodzić na myśl wnętrze wiekowej willi położonej gdzieś nad Morzem Śródziemnym.
Rośliny pnące
Aby uzyskać we wnętrzu efekt bujnej„dżungli”, warto wyeksponować rośliny w sposób kaskadowy. Jak się okazuje, wcale nie musisz inwestować w profesjonalny ogród wertykalny! Do stworzenia domowej wersji "wiszącego ogrodu", będzie Ci potrzebny metalowy lub drewniany regał o przeszklonych elementach, albo proste, klasyczne półki zamontowane na ścianie. W takich kompozycjach doskonale sprawdzają się rośliny pnące, takie jak figowce, filodendrony, hoje czy bluszcze. Ich pędy są bardzo długie i giętkie, przez co możesz je dowolnie formować, tworząc urokliwe, swobodne wariacje.
Pomysł na oryginalny kwietnik
Kwiatowe dekoracje można również eksponować w nieco inny, nieco bardziej niebanalny sposób. W Twojej piwnicy stoi wiekowa, rzeźbiona bieliźniarka lub serwantka o przeszklonych drzwiach? Mamy na nią sposób! Taki mebel wystarczy odnowić, zdemontować część drzwi, a na półkach postawić kwiaty doniczkowe. Taki zabieg sprawi, że otrzymasz przepiękną dekorację w formie nietuzinkowego ogrodu wertykalnego. Kwiaty doniczkowe bardzo ciekawie wyglądają również postawione na podłodze tuż obok lustra. Tafla zwierciadła zamknięta w ozdobne ramy, sprawia, że roślina wygląda na jeszcze bardziej bujną!
Kwiaty w pojedynkę
Jeżeli drażni Cię pusty kąt we wnętrzu, ale nie masz na niego pomysłu - postaw na kwiaty! Wystarczy, że zdecydujesz się na jeden dekoracyjny okaz, a stylistyczna nuda zniknie w okamgnieniu! Potężne, rozłożyste kwiaty, takie jak palmy, bananowce, figowce lirolistne czy różnobarwne krotony, przyciągają oko i stanowią nie lada ozdobę. Aby się dobrze chowały, koniecznie zadbaj o okazałą, pojemną donicę! Jedne z najmodniejszych modeli to te wykonane z marmuru, wypalanej gliny czy materiału imitującego surowy beton.
Bogate kompozycje
Pamiętaj, że niewielkie kwiaty lubią towarzystwo. Eksponowane pojedynczo, „porozrzucane” po pokoju, często wyglądają zbyt skromnie, natomiast zebrane w jedno miejsce, tworzą piękne, bogate kompozycje. Warto jednak zadbać o to, aby różne gatunki rosły w osobnych doniczkach. Nie wolno bowiem zapominać, o tym, że różne rośliny mają różne wymagania glebowe. Oprócz tego, każdy z gatunków emituje do atmosfery specyficzne gazy, a do gleby różne aktywne związki chemiczne. Do tego dochodzi ostra konkurencja o wodę, światło i składniki pokarmowe... Jak się okazuje, kwiaty doniczkowe również potrafią być waleczne!
Jakie kwiaty do sypialni?
Efektowne kwiaty w sypialni to zawsze doskonały pomysł! Zieloni lokatorzy oczyszczają i jonizują powietrze, a przy tym dodają wnętrzu świeżości i uroku. Pamiętaj jednak, aby w małym wnętrzu nie przesadzać z bogatymi, zielonymi kaskadami. Jak się bowiem okazuje, rośliny lubią zabrać wytworzony przez siebie tlen i uraczyć nas w zamian porcją dwutlenku węgla. Najlepsze gatunki do sypialnianego wnętrza to m.in. paprocie, skrzydłokwiaty, figowce, draceny czy szeflery.
Kwiaty w pokoju dziecięcym
Zielona dżungla w pokoju dziecięcym? Doskonały pomysł, pod warunkiem, że wybierzesz odpowiednie gatunki roślin i wyeksponujesz je wystarczająco wysoko, tak, aby maluch nie miał do nich dostępu. Pamiętaj, aby zrezygnować z kaktusów i juk, a także gatunków trujących, m.in. monster, filodendronów, oleandrów, fikusów oraz niektórych gatunków bluszczy. Niekoniecznie sprawdzą się też gatunki silnie pachnące i uczulające, np. pierwiosnki czy hiacynty. W zamian możesz postawić na zielistki, trzykrotki czy sępolie. Ponadczasowe paprotki to również świetny wybór!
Niektóre wnętrza wprost nie mogą obyć się bez kwiatów doniczkowych! Dopiero moment, w którym aranżacja się „zazielenia” sprawia, że przestrzeń nabiera uroku i zaczyna żyć. Choć w ostatnich latach, moda na zielone wnętrza nieco osłabła, przy obecnej popularności trendu egzotycznego, powraca ze zdwojoną siłą! I bardzo dobrze, bo kwiaty, takie jak paprocie, palmy czy bananowce, z pewnością zasługują na to, aby podarować im drugie życie.