Jak wybrać odkurzacz odpowiedni dla naszych potrzeb?
Materiał sponsorowany zrealizowany we współpracy z marką Beko.
Ostatnie lata zaowocowały istnym boomem na rynku odkurzaczy. Duże, nieporęczne jednostki, do tej pory ze wstydem upychane w najgłębszym kącie szafy (skąd potem trzeba je było wyciągać) zostały zastąpione przez smukłe, dobrze zaprojektowane sprzęty, wyglądające niczym statki kosmiczne. Jak spośród takiej różnorodności dobrać coś dla siebie?
Odkurzacze workowe
Odkurzacze workowe mają dwie zalety: cenę oraz bezobsługowość. Możemy skorzystać z nich kilkukrotnie, zanim pojawi się potrzeba wymiany worka, a o dodatkowym czyszczeniu zapomnimy na długo. Jest to sprzęt odpowiedni do domów i mieszkań, w których odkurza się często i intensywnie. W przypadku nowoczesnych odkurzaczy workowych wyeliminowane zostały także wady ich poprzedników sprzed lat. Worki nie będą już pękać, a ich konstrukcja gwarantuje zarówno znacznie lepszą filtrację, jak i – dzięki temu, że lepiej się rozkładają - większą pojemność. W przypadku odkurzaczy Beko nie bez znaczenia jest fakt, że do wszystkich modeli stosowany jest jeden rodzaj worka. Jeśli w twoim mieszkaniu kurz gromadzi się szybko (np. za sprawą czworonożnych pupili), wybierz odkurzacz workowy.
Odkurzacze bezworkowe
Coraz popularniejsze odkurzacze bezworkowe – jak choćby Beko VCO 92702 AB – to świetny wybór do większych mieszkań i domów, w których trzeba odkurzyć rzadziej, ale porządnie. Technologia cyklonu, współdziałająca z podwójnym zestawem filtrów HEPA 10 oraz 13, zapewni maksymalną higienę sprzątania, dając wytchnienie alergikom. Odkurzacze bezworkowe najlepiej opróżniać po każdym sprzątaniu, dlatego Beko wkłada wiele pracy w to, by czyszczenie pojemnika było jak najprostsze. Nowe modele wyróżniają się m.in. powłoką PVD na filtrze oraz antystatyczną ścianą zbiornika, a wszystko to możemy spłukać pod bieżącą wodą. Odkurzacz bezworkowy to świetny wybór do dużego mieszkania, które jednak nie wymaga aż tak częstego sprzątania.
Odkurzacze pionowe typu „stick”
Odkurzacze pionowe są lekkie i ergonomiczne – łatwo schowamy je nawet w szafie, w której zostało nam niewiele miejsca. Brak kabla i szybko ładująca się, pojemna bateria pozwolą na użycie ich w miejscu i czasie, w których jest to niezbędne. Model Beko VRS82736VF charakteryzuje się dodatkowo obrotową, trójkątną głowicą (wjedziemy nią w każdy róg, a nawet pod łóżko) oraz wyświetlaczem pokazującym realny poziom naładowania baterii.
Wśród odkurzaczy pionowych znajdziemy również modele 2 w 1 – ze składaną rączką i odłączaną jednostką ssącą, przydatną w pracach w ciasnych miejscach (w tym w samochodzie). Odkurzacze typu „stick” najlepiej sprawdzą się w mniejszych mieszkaniach z dużą ilością parkietów twardych, chociaż mocniejsze modele, wyposażone w łatwą w czyszczeniu elektroszczotkę, świetnie poradzą sobie z dywanami, wykładzinami i zwierzęcą sierścią.
Niezależnie od wybranego typu odkurzacza, warto zwrócić uwagę na ich efektywność energetyczną (średni roczny pobór mocy odkurzaczy Beko nie przekracza 28kWh, co przekłada się na roczny koszt eksploatacji rzędu ok. 15 zł) i klasę efektywności odkurzania. Ważną kwestią będzie też liczba dołączanych do urządzania szczotek (upewnijmy się, że będzie wśród nich turboszczotka oraz jej mniejsza wersja: mini-PET), a w wypadku odkurzacza bezworkowego – pojemność zbiornika. Najważniejsza jednak jest ergonomia oraz pełna higiena użytkowania, zagwarantowana przez technologie takie jak system opróżniania pojemnika TrayClean™ czy filtrację DustSeal®.
Materiał sponsorowany zrealizowany we współpracy z marką Beko.